środa, 4 lutego 2015

Rozdział 2

Drzwi od mojego pokoju otworzyły się, a w nich stała moja siostra.
- Umm....może zejdziesz do nas ? - zapytała ze spokojem, ponieważ wiedziała,że nie chciałam widzieć Harrego.
- Wiesz co może trochę później, bo źle się czuje- powiedziałam pierwszą lepszą wymówkę aby tylko nie schodzić do mojego "kochanego" kuzynka.
- No dobra. A może chcesz coś do jedzenia?
- Nie dzięki - powiedziałam po czym Diana wyszła z mojego pokoju,a ja zaczęłam robić lekcje.
Po 2 godzinach odrabiania prac domowych nadal słyszałam śmiechy z salonu co oznaczało, że nadal siedzieli. Spakowałam się na jutro do szkoły i przebrałam się w dresy. Włączyłam laptopa i zalogowałam się na skype. Na szczęście moja przyjaciółka byłą dostępna i już po chwili gadałyśmy głównie o wakacjach które miały się zacząć w przyszłym tygodniu. Olivia powiedziałam mi, że wyjeżdża z mamą na wakacje do Nowej Zelandii, z czego ona ani ja się zbytnio nie ucieszyłyśmy, ponieważ miałyśmy te wakacje spędzić razem. Po niedługiej chwili skończyłam gadać z Olivią, ponieważ ona musiała pomóc mamie. Odłożyłam laptopa na bok i zastanawiałam się czy może nie pojechać na wakacje do Jade.Nagle ktoś zapukał do moich drzwi. Westchnęłam głośno.
- Proszę - powiedziałam z niechęcią.
- Umm hej........może chciałabyś pójść ze mną i chłopakami na lody? - spytał się Harry, a ja myślałam że go uduszę potem wskrzeszę i jeszcze raz uduszę.
- Nie dzięki źle się czuje - powiedziałam bo nie chciałam nigdzie z nim wychodzić.
- No dobra........umm.........to pa - powiedział po czy wyszedł z mojego pokoju.
Ughhh......po jaką cholerę on tu przylazł- powiedziałam sobie w myślach. Opadłam na łóżko i nie wiem kiedy zasnęłam.

___________________________________
Hej kochani :** Przepraszam, że jest taki krótki ;c ale moja mama właśnie wyszła na wywiadówkę ;o ale rozdziała 3 będzie dłuższy bo mam wenę ;) xd i jeszcze jedno KOMENTUJCIE Proszę ♥♥♥♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz